Spacerkiem wzdłuż Pelican Cove

Dziś zabieram was na spacer wzdłuż wybrzeża zatoki, gdzie w tej chwili spacerują sobie Lucyna z Tadeuszem :)

Idziesz elegancką kładką z tyłu domu gdzie mieszka Wanda

… i podziwiasz cudowną egzotyczną zieleń.

Nad powierzchnię wody co jakiś czas wyskakują ryby.

Tę koszulkę kupiłem jak byliśmy na aligatorach. Uwielbiam ją, bo zawsze przypomina mi to miejsce i to, że z karmieniem aligatorów nam się nie udało. Dobry pretekst do powrotu :)

Oj, tęsknimy za tym miejscem…

3 odpowiedzi na „Spacerkiem wzdłuż Pelican Cove

  1. Ryszad

    To mówisz elegancka kładka na tyłach domu? U mojej babci też była taka, ale nikt nie nazywał ją elegancką. O, taka sielska – z poczerniałego już drewna. Też było tam pięknie, chociaż aligatorów nie było. Nawet nadmuchiwanych. A ja myślałem, że to będą już zdjęcia z aktualnej, bieżącej wyprawy Lucyny i Tadeusza.
    A kto to jest ta miła kobietka obok Ciebie?

  2. Z aktualnej wyprawy masz relację na http://sukcestwojejfirmy.com/sarasota/. Ta relacja uzupełnia tamtą :)

  3. Mam duże watpliwosci, co do pobytu Lucyny na Florydzie :))))

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s